20 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Za konkretnymi wskaźnikami zawartymi w Programie rozwoju społeczno-gospodarczego Białorusi na lata 2026-2030 stoi codzienna praca wielu zespołów, przedsiębiorstw, organizacji i konkretnych osób. Zwrócił na to uwagę w komentarzu dla dziennikarzy przewodniczący Izby Reprezentantów Igor Siergiejenko, podaje korespondent BELTA.
„Za tymi liczbami kryje się codzienna praca wielu zespołów, przedsiębiorstw, organizacji i konkretnych osób” – powiedział Igor Siergiejenko.
W szczególności prognozowany wzrost PKB w ciągu pięciu lat wynosi 15,8%. Na kolejne pięć lat planowany jest wzrost eksportu towarów i usług o 19,5%. Wzrost realnych dochodów rozporządzalnych ludności prognozuje się na poziomie 21%.
„Program rozwoju społeczno-gospodarczego na następne pięć lat został dokładnie opracowany. Podejścia zostały określone, uzgodnione z głową państwa, rozpatrzone przez Prezydium Rady Ministrów – powiedział Igor Siergiejenko. – Następnie utworzono grupę roboczą, w skład której weszli między innymi deputowani Izby Reprezentantów”. Niektóre propozycje deputowanych znalazły odzwierciedlenie w programie.
Przewodniczący Izby Reprezentantów przypomniał, że projekt programu został omówiony przez delegacje regionów, w Izbie Reprezentantów i Radzie Republiki. Wyróżnione priorytety (określono siedem głównych priorytetów) są ze sobą powiązane i wzajemnie się uzupełniają.
Mówiąc o takim priorytecie, jak silne regiony, Igor Siergiejenko zaznaczył, że kontynuowany będzie program „Jeden powiat – jeden projekt”. Dużo uwagi poświęcono rozwojowi sieci dróg, sferze społecznej – służbie zdrowia, edukacji. Wszystko to znajduje odzwierciedlenie w konkretnych programach regionalnych, czy to w programie rozwoju południowo-wschodniej części obwodu mohylewskiego, nadjeziorza witebskiego, czy Polesia.
Jeśli chodzi o rozwój zdolności obronnych, sektora wojskowo-przemysłowego, ogólnie zapewnienie bezpieczeństwa kraju, Igor Siergiejenko zwrócił uwagę na taki wskaźnik, jak uzbrojenie i technika własnej produkcji. Zaznaczył, że założono dość poważne kwoty. „Niezależnie od tego, jaki priorytet weźmiemy pod uwagę, we wszystkich obszarach stoją przed nami trudne zadania” – podkreślił przewodniczący Izby Reprezentantów.

ENERGIA ATOMOWA
