15 marca, Mińsk /Kor. BELTA/. Białoruś nie spodziewa się żadnych poważnych wstrząsów w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Oświadczył to przewodniczący zarządu Narodowego Banku Roman Golowczenko w programie telewizji „Białoruś 1”, informuje BELTA.
„Myślę, że nie spodziewają się nas żadne poważne wstrząsy. Tym bardziej, że to, co obserwujemy w ostatnich dniach, wskazuje na deeskalację sytuacji. Wszyscy rozumieją konsekwencje napiętej sytuacji w tym regionie dla światowej gospodarki. Myślę, że rozsądek zwycięży i będziemy świadkami pewnego złagodzenia napięć” – powiedział Roman Gołowczenko.
Jednocześnie zaznaczył, że każdy problem geopolityczny bez wątpienia odbija się zarówno na rynkach finansowych, jak i surowcowych. Dowodem na to są niedawne skoki cen surowców.
„Jednak biorąc pod uwagę, że wydarzenia te nie dotykają nas bezpośrednio (podkreślam: bezpośrednio), nie widzimy obecnie żadnych poważnych zagrożeń ani dla białoruskiego systemu finansowego, ani dla białoruskiej gospodarki. Tym bardziej, że w ostatnich latach wielokrotnie przeżywaliśmy trudne sytuacje związane między innymi z napięciami na świecie i nauczyliśmy się na nie odpowiednio reagować” – oświadczył szef Banku Narodowego.

ENERGIA ATOMOWA
