21 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. Białoruska technika komunalna i rolnicza dobrze się sprawdziła w obwodzie samarskim. Tak powiedział gubernator rosyjskiego regionu Wiaczesław Fedoriszczew podczas spotkania z Prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką, donosi korespondent BELTA.
„Po pierwsze, pozwólcie mi wykonać zaszczytną misję: bardzo wielu mieszkańców Samary przesyła wam serdeczne pozdrowienia. W Samarze jest Pan kochany, znany i zawsze zapraszany w goście. Podczas licznych spotkań z producentami rolnymi i przedstawicielami przemysłu zawsze słyszałem jedno: kiedy przyjedzie Pan do Białorusi, proszę zaprosić Aleksandra Grigoriewicza do Samary” – przekazał ciepłe słowa od mieszkańców regionu Wiaczesław Fedoriszczew.
Aleksander Łukaszenka zapewnił szefa regionu, że darzy głębokim szacunkiem obwód samarski i jego mieszkańców: „To moi ludzie, to także nasi ludzie. Dlatego nie będzie im wstyd za mnie tutaj”.
Obwód samarski nie jest pierwszym podmiotem federalnym Rosji, w którym pracuje Wiaczesław Fedoriszczew. Wcześniej pracował w obwodzie tulskim. Według szefa regionu kwestie współpracy gospodarczej z Białorusią zawsze były na pierwszym miejscu.
„Jest to strategiczny kierunek, który wyznacza nasz Prezydent Władimir Władimirowicz Putin wraz z Panem. Bardzo uważnie śledzimy agendę Państwa Związkowego. Bardzo ważne jest dla nas, aby Samara, która jest jednym z najbardziej uprzemysłowionych regionów Federacji Rosyjskiej, znalazła się w tej agendzie, widziała siebie w niej i była z nią zgodna. Propozycje, z którymi dziś przyjechaliśmy, wynikają z agendy Państwa Związkowego” – podkreślił.
Gubernator obwodu samarskiego zaznaczył, że białoruska technika dobrze się sprawdziła w regionie. Chodzi zarówno o technikę, która pracuje na polach, jak i o technikę obsługującą gospodarkę komunalną.
„Mam bardzo duże zadanie – odnowienie i modernizację w obwodzie samarskim. Jest to zadanie kapitalne: tylko wind trzeba wymienić 6 tys. Przewidzieliśmy około 4 mld rubli na sprzęt komunalny na najbliższe kilka lat – podał przykłady Wiaczesław Fedoriszczew. – Oczywiście, odwiedzając fabryki, będziemy przede wszystkim zwracać uwagę na możliwość bezpośredniej współpracy. Nie trzeba reklamować niczego moim kolegom: wszyscy znają i widzą to doświadczenie. I ufamy mu. Dlatego dzisiaj będziemy szukać możliwości zawarcia wstępnych porozumień”.

ENERGIA ATOMOWA
