7 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Rzeczniczka prasowa Prezydenta Białorusi Natalia Ejsmont podzieliła się szczegółami rozmów głowy państwa w Omanie na antenie kanału telewizyjnego „Białoruś 1”, informuje BELTA.
Natalia Ejsmont zauważyła, że negocjacje między stroną białoruską a omańską miały charakter zamknięty, ponieważ takie zasady są przestrzegane w samym regionie.
"Ten region jest przyzwyczajony do pracy w ciszy i nie ma potrzeby szukać tutaj żadnych ukrytych znaczeń. Taki jest format pracy w tym regionie" - powiedziała rzeczniczka głowy państwa.
Mówiąc o udziale synów Aleksandra Łukaszenki w rozmowach, Natalia Ejsmont wyjaśniła, że jest to kolejny bardzo ważny znak dla krajów Zatoki Perskiej.
"To naprawdę znak szczególnego szacunku, szczególnej uwagi i szczególnego podejścia do rozwoju dwustronnych stosunków, gdy osobą wyznaczoną do interakcji między krajami, do współpracy są przedstawiciele rodziny. W tym przypadku jest to najstarszy syn Prezydenta" - powiedziała.
Natalia Ejsmont dodała, że dla Wiktora Łukaszenki, który stoi na czele Narodowego Komitetu Olimpijskiego, nadzór nad stosunkami z Omanem jest bardzo poważnym dodatkowym obciążeniem i odpowiedzialnością. "Ale taki jest zwyczaj w tych krajach. I to naprawdę bardzo pomaga. To taka dodatkowa uwaga, dodatkowa kontrola. Daje to bardzo poważny impuls do rozwoju stosunków dwustronnych. Dlatego synowie byli obecni na spotkaniu" - powiedziała rzeczniczka Prezydenta.
Jeśli chodzi o bezpośrednie projekty, w które zaangażowane są Białoruś i Oman, są to przede wszystkim rolnictwo i przetwórstwo drewna. Jednak sfera zainteresowań jest znacznie szersza.
"Głównym słowem, które słyszymy od Prezydenta, jest tempo. To jest teraz najważniejsze. To właśnie podkreśla Prezydent: w żadnym wypadku nie powinniśmy zwalniać tempa, w żadnym wypadku nie powinno być żadnych biurokratycznych opóźnień. Nic nie powinno stać na przeszkodzie. Tempo, tempo, tempo. Sfery zostały zdefiniowane, są projekty. Będzie ich więcej. Ale potrzebujemy tempa. Czas jest taki, że trzeba nie iść, ale biec" - powiedziała Natalia Ejsmont.

ENERGIA ATOMOWA
