7 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. Trzeci wspólny raport ministerstw spraw zagranicznych Białorusi i Rosji "O sytuacji w zakresie praw człowieka w wybranych państwach" został przedstawiony 7 lipca w siedzibie OBWE w Wiedniu. Prezentacji dokumentu dokonali szefowa Głównego Zarządu Dyplomacji Wielostronnej MSZ Białorusi Irina Wieliczko oraz dyrektor Departamentu Współpracy Humanitarnej i Praw Człowieka MSZ Rosji Grigorij Łukjancew, poinformowano BELTA w służbie prasowej białoruskiego resortu spraw zagranicznych.
„Nadal opowiadamy się za ścisłym przestrzeganiem powszechnych praw człowieka przez wszystkie państwa, bez stosowania "podwójnych standardów". Narzucanie demokracji według własnych wzorców, w oderwaniu od międzynarodowych uregulowań w dziedzinie praw człowieka, jest destrukcyjne dla stosunków międzynarodowych i zagraża zrównoważonemu rozwojowi – podkreśliła Irina Wieliczko. – Raport wnosi niezbędną równowagę w rozpatrywanie tematyki praw człowieka na szczeblu międzynarodowym, pokazując, że na świecie nie ma państw idealnych. A zatem nikt nie ma prawa do woluntaryzmu i poczucia wyższości w stosunkach między państwami”.
Zwróciła uwagę, że raport nie jest nakierowany na konfrontację w kwestiach praw człowieka. Przedstawia natomiast przekonujące argumenty o konieczności podjęcia przez kraje zachodnie wewnętrznych działań w celu wyeliminowania systemowych naruszeń praw obywateli, aby dorównać propagowanemu przez nie same wizerunkowi wzorcowych państw prawa. „Przytoczone w raporcie historie potwierdzają, że zachodni model ochrony praw człowieka na obecnym etapie nie radzi sobie z tym ciężarem” – skonstatowała dyplomatka.
„Walka o zapewnienie praw człowieka służy dziś za odpust nie tylko dla jawnej ingerencji w wewnętrzne procesy polityczne i wyborcze w suwerennych państwach, ale także dla podejmowania działań mających na celu dławienie ich gospodarek – kontynuowała. – Jednostronne środki przymusu, wprowadzone przez poszczególne kraje zachodnie przeciwko tak zwanym "wrogom zewnętrznym", a w istocie przeciwko państwom, z którymi Zachód nie układa sobie stosunków dwustronnych, wracają jak bumerang i uderzają w obywateli samych państw inicjujących te nielegalne sankcje”.
Obecne konflikty na świecie Irina Wieliczko nazwała rezultatem bezmyślnego „eksportu” demokracji bez należytego uwzględnienia specyfiki systemów politycznych, gospodarczych i kulturowych innych krajów.

ENERGIA ATOMOWA
